turniej-stamma

Turniej im. Feliksa Stamma

16 września 2015

Dwaj reprezentanci Legia Fight Club wzięli udział w 32. Międzynarodowym Turnieju im. Feliksa Stamma. Paweł Rumiński odpadł już w pierwszej rundzie, a Michał Olaś uległ w finale Nowozelandczykowi.

Zarówno po Pawle Rumińskim jak i Michale Olasiu widać było, że Turniej Feliksa Stamma nie był ich docelową imprezą. Brakowało im świeżości i szybkości. Trudno obu odmówić ambicji i waleczności, lecz szczytowej formy w hali na Okęciu nie zademonstrowali. Obaj ulegli na punkty. Rumiński przegrał z Anglikiem Feliksem Cashem, a Olaś – podczas gali finałowej turnieju – z Davidem Nayiką z Nowej Zelandii.

– Niestety muszę się zadowolić drugim miejscem. Zawodnik z Nowej Zelandii okazał się niezwykle szybki, ruchliwy i niewygodny. Jego ciosy nie zrobiły mi absolutnie żadnej krzywdy, ale punktowały… Wiemy nad czym trzeba pracować, więc po weekendzie do roboty! – podsumował Michał Olaś, który w Legia Fight Club, podobnie zresztą jak Paweł Rumiński, jest podopiecznym trenera Bogdana Gajdy.

10688017_1001537369868236_4811019282902475594_o 11930907_1001537343201572_455424814967968612_o 11947844_1001537283201578_5593016497890359747_o 11953394_1001537333201573_1353791172708140025_o 11958034_1001537339868239_8705921682677040772_o 12001018_1001537326534907_5077931115187963546_o