Krajobraz po Drace

Krajobraz po Drace

24 listopada 2017

Kolejna Granda Pro za nami, 8 pojedynków w formułach MMA i K1 przyniosło wiele emocji i ciekawych zakończeń. Najlepszą walkę gali Granda Pro 5 „Draka” wybrane zostało starcie Sylwestra Millera ze Sławomirem Szczepańskim. 

Zacznijmy od wielkich nieobecnych Arkadiusz Wrzosek i Krzysztof Gutowski.

Pierwszy miał zmierzyć się z cięższym od siebie o około 20 kg Czechem Michałem Reissingerem. Niestety do walki nie doszło przez… obu zawodników. Czech rozchorował się na tyle poważnie, że nie był w stanie dokończyć okresu przygotowawczego, natomiast Arek na dwa tygodnie przed Draka zaliczył nokaut na gali w Dubaju i w trosce o jego zdrowie postanowiliśmy zrezygnować z jego występu. „Gutek” na niespełna 3 tygodnie przed walka doznał kontuzji kolana co uniemożliwiło jego konfrontacje z Litwinem Saliusem Buciusem.

Przy takim obrocie spraw oczy wszystkich kibiców skierowane były na Grzegorza Saneckiego i Krystiana Kaszubowskiego którzy zmierzyli się w walce wieczoru. Obaj zawodnicy wychodząc do ringu byli niepokonani co dodawało smaczku temu pojedynkowi (kolejno 5-0, 4-0).

Rozstrzygnięcie przyszło już w pierwszej rundzie kiedy to wydawało by się kontrolujący sytuację Sanecki dał założyć sobie skrętówkę na kolano.

Wiele emocji i widowiskowych rzutów mieliśmy w pojedynku Sylwka Millera vs Sławek Szczepański. Wszystko to zasługa tego drugiego którego stylem bazowym są zapasy klasyczne. Pojedynek zakończył się zwycięstwem zawodnika Legia Fight Club po założeniu duszenia Mataleo. Walka ta została uznana za najbardziej widowiskową Grandy Pro 5 a zawodnicy wyróżnieni dodatkowymi nagrodami – ISpot Premium Reseller i mmaniak.pl

W pozostałych walkach MMA Maciej Roszkowski pokonał Bartłomieja Niewęgłowskiego w drugiej rundzie poprzez duszenie zza pleców.

Arkadiusz Jędraczka zaliczył swój pojedynekj podobnie jak zwycięzca walki wieczoruj zakładając Bartłomiejowi Szewczykowi skrętówkę na kolano w drugiej rundzie pojedynku.

Walki K1 były równie emocjonujące, topową walką w tej formule zapowiadał się pojedynek Kamila Pawlaka z Marcinem Kretem. Marcin próbował od początku narzucić swoje warunki co skutecznie utrudniał mu przeciwnik. Z minuty na minutę Kamil przejmował inicjatywę i zmuszał kilkukrotnego mistrza Polski do przejścia w defensywę. Jednogłośną decyzją sędziów walkę wygrał Kamil Pawlak.

Bardzo zacięty i twardy pojedynek dali Grzegorz Steć z Norbertem Job. Wynik walki 3-0 nie oddaje tego co działo się na ringu i faktycznie mimo sporej przewagi przewagi doświadczonego Grześka wyrazy uznania należą się dla zawodnika Halnego Nowy Sącz który do końca szukał swojej szansy na wygranie tej walki.

Mocnym akcentem i to już w pierwszej rundzie zakończyła się potyczka w wadze do 91 kg. Faworyzowany w tym pojedynku Wiktor Waszczuk został posłany na deski przez Łukasza Lipniackiego po celny lewym sierpowym. Wiktor szybko wstał i starał się mimo liczenia powrócić do walki, ale sędzia podjął słuszna decyzję o zakończeniu pojedynku.

Trzeba wspomnieć że ten pojedynek mógł zakończyć się zupełnie inaczej gdyż na samym początku walki Wiktor „odłączył” Łukasza, który jednak szybko się pozbierał.

Cały wieczór zaczął się walką ProAm zawodników Academic Gorilla i Halny Nowy Sącz. Danik Buka pokonał jednogłośnie na punkty Patryka Frydę.

Serdecznie dziękujemy Wam wszystkim za ogromne zainteresowanie naszą galą… bilety poszły naprawdę jak ciepłe bułeczki i wiele osób obeszło się smakiem. Oczywiście jak zwykle transmisje zrealizowaną przez fightime.pl można było śledzić w internecie.

Nie zatrzymujemy się, już pracujemy nad koleją edycją Grandy Pro!

Serdeczne podziękowania dla sponsorów i partnerów Granda Pro 5 „Draka”

Legia Warszawa
PZKB
Extreme Hobby
Łazienkowska 3 Sport Bar
Glob Cab Taxi
Legal Cakes
Storm Cloud
ISpot Premium Reseller
Sambor Rent a Car
Twoja Klinika
Gastro Magic Wypożyczalnia Gastro
Procent Produkt Galeria Alkoholi
Cho Cho San Sushi Powiśle
Warsaw Sports Group
lfcenergy.pl
sofaroom.pl

Foto: Bartłomiej Zborowski / PAP

Zobacz więcej...